"Fashion Victim" - Corrie Jackson (przedpremierowo)

źródło: kasia i książki
Autor: Corrie Jackson
Tytuł: "Fashion Victim"
Wydawnictwo: W.A.B
Ilość stron: 384
Premiera: 17.01.2018


Ile jesteś w stanie poświęcić dla sławy i pieniędzy?

Mówi się, że uroda przemija, że liczy się wnętrze i to co ma się "w głowie". Nie zawsze jednak ludzie kierują się tymi przesłankami. Świat wybiegów, sesji fotograficznych, mody rządzi się swoimi prawami. Idealna figura, masa wyrzeczeń. Ten świat bywa brutalny.  Ile zatem jesteś w stanie poświęcić, by wyrwać się z dotychczasowego życia i zaistnieć?

Sophie Kent jest reporterką jednej z londyńskich gazet -"The London Herald". Nie ma stałego partnera, zdarza jej się jedynie sypiać od czasu do czasu z kolegą z pracy. Dodatkowo czuje się odpowiedzialna za śmierć swojego młodszego brata, z którą nie do końca jest pogodzona.  Pewnego dnia przypadkiem napotyka młodą Natalię - dziewczynę, która porzuciła dotychczasowe, biedne życie i postanowiła spróbować swoich sił w modelingu. Zbierając materiały nowego artykułu, dziennikarka kilkukrotnie spotka się z młodziutką modelką. Podczas jednej z rozmów wychodzi na jaw, że Natalia została zgwałcona. Mimo wszystko nie chce zdradzić dziennikarce, kto był sprawcą haniebnego czynu. Sophie wyczuwa w powietrzu, że modelka jest mocno zastraszona. Sytuacja nabiera tempa, kiedy Natalia zostaje brutalnie zamordowana. Sophie zaczyna swoje prywatne dochodzenie. Na światło dzienne wychodzą nowe fakty. Modelka była znacznie młodsza niż uważano. Dziennikarka postanawia na własną rękę wytropić sprawcę (no może z małą pomocą detektywa Duranda - postać drugoplanowa, ale zdecydowanie ciekawsza niż główna bohaterka). Przeczuwa, że informacja, którą chciała przekazać jej dziewczyna może wstrząsnąć całym światem mody. Czy za morderstwem stoi jedna osoba? Kto chciał zaszkodzić młodej modelce? A może nie jest to jedyna "ofiara mody"?

źródło: lubimyczytac.pl
Kiedy w grudniu przyszła do mnie przesyłka, zawierająca przedpremierowy egzemplarz debiutanckiego thrillera Corrie Jackson, pt. "Fashion Victim" byłam mile zaskoczona. Książka opasana była bowiem żółtą taśmą, rodem z zagranicznych filmów w stylu "CSI". Sprytny zabieg. Bardzo zachęcał do przeczytania książki. Szata graficzna okładki, również przykuła mój wzrok. A jaka była sama powieść?

Książka napisana jest prostym, przystępnym językiem, dzięki czemu czyta się ją szybko. Od początku akcja nabiera tempa. Aż do czasu... W pewnym momencie dopadł mnie mały "zastój". Treść zaczęła mnie nużyć. Spadło nieco napięcie, które zazwyczaj towarzyszy tego typu książkom. Jest to debiut autorki, więc postanowiłam dać jej szansę. I nie na darmo. Corrie Jackson, dzięki zwrotom akcji, szybko ponownie wprowadziła mnie do swojego świata i nie dała mi się oderwać od książki.

Pisałam chyba już nie raz, że nie zawsze odpowiada mi narracja prowadzona w formie pierwszoosobowej. W tym przypadku nie miałam jednak z nią problemu. I chyba nie spotkałam się dotychczas, żeby w książkach, które przeczytałam, śledztwo prowadziła dziennikarka. Dzięki temu zabiegowi pierwszy raz mogłam wczuć się w rolę dziennikarza, a nie np. detektywa czy policjanta.

Nie jest to może wybitny thriller, który do końca trzymał mnie w napięciu, mimo to bardzo byłam ciekawa jak się zakończy. I nie żałuję. Autorka nie pozwoliła mi domyśleć się, kto stoi za zbrodnią. Nie lubię książek przewidywalnych, a ta do nich zdecydowanie nie należy :) To książka dla każdego, ale śmiało mogę polecić ją komuś, kto zaczyna swoją przygodę z tego typu gatunkiem literackim.






Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję:

Komentarze

  1. Jak tylko skończę rozpoczęte lektury, to sięgam po ten thriller. Mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Możliwe, że przeczytam tę książkę, ale dopiero za jakiś czas. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie zaciekawiła mnie ta książka.:(
    Buziaczki i zapraszam do nas.<33
    https://teczowabiblioteczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałem na IG promocję jaką zrobiło wydawnictwo, taśmy były widowiskowe, zaciekawiające. Ale widziałem już na zagranicznych portalach, że książka bardzo średnia. Nie dla mnie chyba. :P
    Może na emeryturze, jak przeczytam wszystkie super książki ! ha!


    Pozdrawiam
    https://bartoszczyta.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka jest ostatnio bardzo poularna.Opinie o niej różne.Mnie chyba ciężko zaskoczyć ,bo czytam dużo thrillerów.Ale stawiam też na klimat książki.Jesli coś mnie w niej urzeknie,bronię wtedy zaciekle.Na pewno dam szansę tej książce.
    Pozdrawiam.
    czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Gosia, mam tak samo - ciężko mnie zaskoczyć, dlatego i wymagania wyższe - ale książka na 4 :)

      Usuń
  6. Ta książka dopiero przede mną, ja uwielbiam pierwszoosobową narrację, więc mam nadzieję że i mi się spodoba :)

    Pozdrawiam,
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwróciłam już wcześniej uwagę na tą książkę, niby trochę kusi, ale jakoś tak nie do końca mnie przekonuje:) Twoja recenzja zdaje się to potwierdzać, może gdybym miała mniej książek na liście "do przeczytania" to by się skusiła, a tak to może kiedyś...;)
    https://slonecznastronazycia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nie przepadam za narracją pierwszoosobową, ale jeśli powieść jest dobra - to jestem w stanie przełknąć. Fabuła brzmi naprawdę intrygująco, więc myślę, że chętnie ją przeczytam.

    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli tak łatwo nie można rozgryźć zakończenia, to bardzo chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby nie ocenia się książki po okładce ale ta mi się strasznie podoba ;) A jeszcze Twoja opinia przecież lubimy podobne książki więc nie pozostaje mi nie innego jak tylko brać się za czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Owszem, książka ma pewne mankamenty, jednak i tak potrafi wciągnąć w swój świat. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chętnie zapamiętam sobie ten tytuł!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz